Wednesday, 29 March 2017

Some WIPs


I've started working on some Guild constructs. It's a nice and welcome change after focusing mainly on Neverborn for the past couple of weeks. So far I've just airbrushed basic red and done some airbrushing on the blade. In the final moment white paint got slightly blocked and left small dots all over the surface but I'll try to somehow use it to my advantage.

Zacząłem pracę nad konstruktami z Gildii. To miła i potrzebna zmiana po tygodniach spędzonych z Neverbornami. Póki co psiknąłem tylko podstawową warstwę czerwonego i podziałałem trochę aerografem na ostrzu miecza. W ostatnim momencie pracy trochę przytkała się dysza i wypluło mi małe białe kropeczki, ale spróbuję jakoś to odkręcić.



These three will make a new addition to my Neverborn force.
Ta trójeczka będzie nowym dodatkiem do moich Neverbornów.



I've also redone Titania's wings by adding a thin watered down layer of GW's Blood for the Blood God and made her hair slightly darker. I also gave my old metal Teddy a new base to tie him in thematically with the rest of my Neverborn.

Przemalowałem też skrzydła Titanii, dodając na nie rozcieńczoną warstwę Blood for the Blood God od GW, przyciemniłem też jej włosy. Poza tym zmieniłem podstawkę mojemu staremu metalowemu Miśkowi, żeby bardziej pasował do reszty Neverbornów.



And last but not least - last Saturday I took part in a 50ss GG 2017 tournament. I played three games with Neverborn Zoraida and managed to win all of them. In the end I placed second out of 18 participants, which is my best result ever.
I faced Ramos, Kirai, and Guild McCabe. Each game was interesting and I had great opponents (I've faced each of them before and have always enjoyed the atmosphere during the game). I won a small mystery box with a Bayou Gator. Zoraida approves!

I na koniec ostatnia, ale nie mniej ważna rzecz. W ubiegłą sobotę wziąłem udział w turnieju na 50ss w Gaining Grounds 2017. Zagrałem trzy gry neverbornową Zoraidą i udalo mi się wszystkie wygrać. Osatecznie byłem 2 na 18 uczestników, co jest moim najlepszym wynikiem. 
Grałem przeciwko Ramosowi, Kirai i gildiowemu McCabe'owi. Każda gra była ciekawa i miałem świetnych przeciwników (z każdym z nich miałem już wcześniej przyjemność grać). Wygrałem mały mystery box z Bayou Gatorem. Zoraida aprobuje!


2 comments:

  1. Przy miśku prawie zabrudziłem spodnie ;-) Świetny jest technicznie. Ciekawie wykorzystujesz korek.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki! Korek to świetny materiał do pracy, podkładki i korki od butelek są u mnie ostatnio coraz częściej w użyciu.

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...