Friday, 1 January 2016

2015 Year in review and New Year Resolutions

2015 is over so it's time for an annual review of what happened in the hobby that year. First of all, I painted a total of 131 miniatures (99% of them were from Wyrd). It's a big number and I probably won't be able to paint as many this year. 
My hobby highlight of the year has to be... Gencon. I was really happy to see some of the miniatures I've painted for Wyrd displayed in their booth during the event. I know the photos are blurry but the minis were behind glass and the pics were taken by people anxiously waiting in a long queue. 
I also had some successful entries in the Black Queen painting competition.

2015 minął więc czas na coroczne podsumowanie moich hobbistycznych dokonań. Przede wszystkim, pomalowałem w sumie 131 modeli (99% to wyrdowskie produkty). To spora liczba i chyba ciężko będzie powtórzyć ten wynik w bieżącym roku.
Moim największym osiągnięciem był... Gencon. Miło mi było zobaczyć część z malowanych prze mnie dla Wyrda modeli na wystawce podczas targów. Zdaje sobie sprawę, że zdjęcia są nieostre, ale figurki były za szybką, a fotki były robione przez ludzi niecierpliwie czekających w długiej kolejce.
Miałem też niezłe wyniki w konkursie malarskim Black Queen.








My last finished models in 2015 was Molly and her crew along with some additions (Necropunks and Carrion Effigy). I'd painted this crew before so there isn't much more I can write about them. I like the new Effigy model but it seems like it might be a bit too big compared to other models. But then painting (and assembling!) it wouldn't be pleasant at all...

Ostatnie pomalowane prze mnie modele w 2015 to ekipa Molly z paroma dodatkami (Necropunki i Carrion Effigy). Malowałem tą ekipę wcześniej więc ciężko mi coś więcej o nich napisać. Nowy model Effigy jest fajny, ale wydaje się być nieco za duży w porównaniu z innymi. Chociaż z drugiej strony malowanie (i składanie!) tak maleńkiej figurki byłoby średnio zabawne...



Now time for some new year resolutions for 2016... 
I realize that I'm not going to have half as much time that I'd like to so I need to make good use of it.I'd like to play more games for sure. In 2015 I played about 10 games of Malifaux, maybe less. It would be great to have twice as many games this year. As far as painting goes - well, here are my latest purchases in all of their (unpainted) glory. I'm not making a resolution to paint all of them (Lucius's crew has been waiting there since I got it in pre-release...) but I'll try to paint as many as I can. It's going to be interesting to see how many I manage to finish before the end of 2016.

Czas na noworoczne postanowienia na 2016...
Zdaję sobie sprawę, że nie będę miał w połowie tyle czasu na hobby ile bym chciał, więc trzeba będzie dobrze go wykorzystać. W 2015 zagrałem może ok. 10 partii Malifaux. Fajnei by było zagrać dwa razy tyle w 2015. A malarsko - cóż, tak wyglądają moje ostatnie zakupy w całej ich (niepomalowanej) chwale. Nie planuję ich wszystkich pomalować w ramach noworocznego postanowienia, ale postaram się wykończyć tak wiele ile dam radę (ekipa Luciusa czeka tam cierpliwie odkąd kupiłem boxa w przedsprzedaży...). Sam jestem ciekaw jaką część tych figurek dam rade wymalować przed końcem 2016 roku.



4 comments:

  1. W roku 2016 poproszę o więcej figurek Malifaux ;) A plany ze zdjęcia zacne - jest na co czekać !

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pierwszy na warsztat idzie Peacekeeper :)

      Delete
  2. 131 figurek - budzisz mój szacunek :) nie pomalowałem tyle przez ostatnie sześć lat :(
    trzymam kciuki żeby udało Ci się co najmniej powtórzyć ten sukces
    co do drugiego postanowienia może uda mi się pomóc ;) ostatnio odnowiłem znajomość z Malifaux więc może uda się spotkać po latach?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hej, bardzo chętnie się spotkam i zagram. Nie wiem jak się z Tobą skontaktować - profil googlowy nie pokazuje maila więc jakbyś mógł to podeślij maila na adres podany w dziale contact na blogu, jakoś się umówimy :)

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...